Konkurs „Śladami Orła”

soorla

Zapraszamy wszystkich, którzy chcieliby poszerzyć swoją wiedzę i wziąć udział w poszukiwaniach „Śladów Orła”. Konkurs polega na zgłoszeniu do nas odnalezionych w Polsce miejsc w których upamiętniono w jakikolwiek sposób marynarzy ORP Orzeł oraz sam okręt. Mogą to być nazwy ulic, inskrypcje, symboliczne groby, tablice pamiątkowe, wystawy muzealne, miejsca pamięci, nazwy organizacji itp. Wszystko co uda Wam się odnaleźć ! Ponieważ z pewnością nie znamy wszystkich takich miejsc, prosimy o ich precyzyjne opisanie poprzez wskazanie: miejsca (miejscowość, ulica, ) i dokładny opis „śladu”. Pierwsze 3 osoby z największą liczbą znalezionych śladów nagrodzimy książką Huberta Jando – „ORP Orzeł Historia i hipotezy jego zatonięcia” wraz z dedykacją od autora!   Zgłoszenia prosimy nadsyłać na adres e-mail: rafal.rapa@santiodnalezcorla.pl pisząc w temacie – Śladami Orła. Zgłoszenia można uzupełniać o kolejne odnalezione „ślady”. W przypadku równej ilości zgłoszonych „śladów” o wygranej zadecyduje chronologia zgłoszeń, które należy nadsyłać do dnia 7 listopada b.r. Mile widziane będą zdjęcia, jeśli je załączycie nie zapomnijcie napisać, czy pozwalacie pokazać je wszystkim po zakończeniu konkursu.

Muzeum Marynarki Wojennej zaprasza na …

zaproszenie

Muzeum Marynarki Wojennej w Gdyni zaprasza na promocję książki Huberta Jando – ORP „Orzeł”. Historia i hipotezy jego zatopienia

Promocja odbędzie się 18 września 2015 roku o godzinie 18:00 w Muzeum Marynarki Wojennej w Gdyni, ul. Zawiszy Czarnego 1B w sali konferencyjnej na parterze. W trakcie spotkania będzie możliwość nabycia promowanej publikacji.

Dr Hubert Jando jest autorem rozprawy doktorskiej poświęconej historii „Orła” oraz hipotezom jego zatopienia. Współorganizator i uczestnik czterech ekspedycji poszukiwawczych, w tym Santi Odnaleźć Orła,  mających na celu odnalezienie wraku okrętu podwodnego ORP „Orzeł”. Pracownik OBR CTM S.A., szczęśliwy małżonek i ojciec dziesięcioletniej córki Marysi.

Sensacyjne odkrycie u wybrzeży Norwegii – nurkowie odnaleźli wrak okrętu „Rio de Janeiro”, który był jedyną ofiarą ORP „Orła”

Sensacyjne odkrycie u wybrzeży Norwegii.

Na granicy mórz Bałtyckiego i Północnego na głębokości 140 metrów norwescy nurkowie odnaleźli wrak okrętu „Rio de Janeiro”, który był jedyną ofiarą ORP „Orła”.

Ciągle trwają poszukiwania polskiego okrętu podwodnego, pytanie czy norweskie odkrycie pomoże w zlokalizowaniu jego miejsca spoczynku?

Relacja Jakuba Klebby w ostatniej PANORAMIE GDAŃSKIEJ:

Tajemnica ORP Orzeł – Artykuł Bogusława Wołoszańskiego z 2013 roku

Historia tego okrętu to opowieść o dramacie pierwszego dowódcy Henryka Kłoczkowskiego, szaleńczej ucieczce z Tallina, wiernej służbie i tajemniczej śmierci na dnie morza.

Komandor ppor. Henryk Kłoczkowski, oskarżony o zbrodnie przeciwko obowiązkowi wierności żołnierskiej oraz zbrodnię przeciwko karności, stanął przed Morskim Sądem Wojennym w Londynie 16 czerwca 1942 roku.

Proces trwał krótko, tylko pięć dni. Główny punkt oskarżenia – „narażenie okrętu na stratę” – nie został udowodniony. Mimo to Kłoczkowskiego skazano na degradację i cztery lata więzienia. Karę miał odbyć po zakończeniu wojny.

Wkrótce po procesie Kłoczkowski stawił się w Konsulacie Generalnym w Londynie, aby odebrać paszport. Potem wyjechał do Stanów Zjednoczonych, gdzie zaciągnął się do marynarki. Pozostała mu tylko nadzieja, że po wojnie zdoła wywalczyć sprawiedliwość, bo ani proces, ani wyrok nie były sprawiedliwe. O tchórzostwo oskarżyli go oficerowie z jego załogi. Uważali, że od pierwszego dnia wojny ich dowódca unikał walki i chciał jak najszybciej znaleźć się w bezpiecznym miejscu.
Pismo w tej sprawie wysłali do Kierownictwa Marynarki Wojennej już 23 października 1939 roku, niespełna 10 dni po tym, jak doprowadzili okręt do brytyjskiej bazy. Treść mieściła się na jednej kartce maszynopisu.
Więcej na Newsweek.pl

75 lat lat temu zaginął ORP Orzeł. „Wierzymy, że uda się nam odnaleźć wrak i rozwikłać tę zagadkę”

Zaginięcie ORP Orzeł jest jedną z największych zagadek w historii polskiego wojska. Okręt 8 czerwca 1940 roku miał powrócić do bazy w Rosyth, skąd 23 maja rozpoczął swój ostatni patrol bojowy. Od tamtej pory nie wiadomo dokładnie co się z nim stało. Jednostkę wraz z całą załogą uznano za zaginioną. Członkowie ekspedycji „SANTI Odnaleźć Orła” wciąż poszukują wraku okrętu.

Kiedy okręt nie wrócił do bazy w Rosyth dowództwo brytyjskie oficjalnie uznało okręt za utracony. Stało się to 10 czerwca 1944 roku, zaś Kierownictwo Marynarki Wojennej podało informację o zaginięciu okrętu 12 czerwca, a 13 czerwca wydało rozkaz o treści:

„Marynarze. Nową ponieśliśmy stratę – w walce z nieprzyjacielem zginął O.R.P. „ORZEŁ” wraz z całą załogą. Dowódca i załoga zapisali jedną z najchlubniejszych kart w historii Polski i legenda o ich czynach przetrwa wieki. Pokolenia przyszłej Polski na tej legendzie wychowywać się będą. Ona scementuje więzy nierozerwalne Narodu z morzem. Dziś O.R.P „Orzeł” jest symbolem wielkości Narodu Polskiego, który mając takich Synów jak Jego Załoga – zginąć nie może. Cześć pamięci bohaterów”.

„Szukanie ORP Orła jak szukanie tira we mgle” […]

Więcej na TVN24.