Dwie ekspedycje będą szukały w przyszłym roku na Morzu Północnym wraku legendarnego okrętu podwodnego – informuje “Rzeczpospolita”. Ekipa Ministerstwa Kultury i resortu obrony ma do sprawdzenia około 100 wcześniej nieznanych lokalizacji wraków, które kształtem i wielkością przypominają zatopione okręty podwodne. Z kolei grupa historyków, hydrografów i nurków prowadzi poszukiwania na podstawie informacji znajdujących się w archiwach admiralicji brytyjskiej.

Czytaj dalej Na koniec roku pojawiliśmy się po raz kolejny w TVN24

Poszukiwacze zaginionego Orła

Poszukiwacze zaginionego Orła

Grzegorz Pastuszak z Zamościa uczestniczył w wyprawie, której celem było znalezienie na Morzu Północnym wraku zatopionego w czasie II wojny światowej statku ORP Orzeł, przedwojennej chluby polskiej Marynarki Wojennej. Dla pasjonatów marynistyki, ale też historii Polski, poszukiwania Orła to niemal tak samo ważna kwestia, jak dla wielu pokoleń eksploratorów na całym świecie znalezienie Świętego Graala. Oczywiście znalezienie Orła wydaje się – przynajmniej teoretycznie – przedsięwzięciem o niebo prostszym, co nie znaczy, że łatwym.

 

Poszukiwania okrętu podwodnego ORP Orzeł, tudzież sprawdzanie, dlaczego zatonął, przez kogo został zatopiony, trwały niemal od końca II wojny światowej. Jednak dopiero w latach 90. poszukiwania były prowadzone na naprawdę wielką skalę, z wykorzystaniem najnowocześniejszego sprzętu.
W latach 90. prowadzono poszukiwania dwóch holenderskich okrętów podwodnych HNMS O-13 i HNMS O-22. W kwietniu 1994 roku bilans wyprawy został podsumowany oficjalnym komunikatem, z którego wynikało, że u wybrzeży Norwegii znaleziono jednostkę O-22, jaka zatonęła w listopadzie 1940 r. Na ślad okrętów ORP Orzeł i O-13 nie natrafiono.
Kilka lat później, w roku 2006, poszukiwania prowadziły polska Marynarka Wojenna w porozumieniu ze swoim holenderskim odpowiednikiem. W tym celu na Morze Północne wyszedł okręt badawczy ORP Heweliusz. Niestety, misja ta nie przyniosła spodziewanych skutków.
W roku 2008 ruszyła Ekspedycja Orzeł BalexMetal, w której wykorzystano jednostkę badawczą R/V IMOR. Udało się jedynie ustalić, że ORP Orzeł natrafił na zaporę minową 16b ani 16a.
W roku 2010 ponownie do akcji wysłany został ORP Heweliusz, sprawdzono 270 km kwadratowych dna Morza Północnego. Wraku Orła nie znaleziono.
Trzy lata później, w roku 2013, Orła szukała ekipa z okrętu ratowniczego ORP Lech. Wtedy poszukiwacze byli prawie pewni, że odniosą sukces. Ale po raz kolejny okazało się, że zlokalizowany wcześniej wrak to nie Orzeł, a brytyjski okręt podwodny HMS J6.
W roku 2014 odbyła się pierwsza ekspedycja badawcza SANTI ODNALEŹĆ ORŁA. Miejsca, gdzie na dnie spoczywa ORP Orzeł nie udało się ustalić. To właśnie w projekcie SANTI ODNALEŹĆ ORŁA uczestniczył Grzegorz Pastuszak. Wyprawa została zorganizowana w dniach 30 maja – 6 czerwca. Brali w niej udział nurkowie, hydrografowie, historycy. Wszystko mieli dokumentować filmowcy i fotografowie.

Czytaj dalej Artykuł z Kroniki Tygodnia dotyczący Santi Odnaleźć Orła